Fala E i B – do lekkich i średnich przesyłek
Tektura E sprawdza się przy lekkich i delikatnych przedmiotach. Jest cienka, łatwa w cięciu i składaniu, więc jeśli pakuję niewielkie produkty, np. kosmetyki, drobne gadżety czy artykuły dekoracyjne, często wybieram właśnie ją. Nie nadaje się natomiast do cięższych ładunków – przy większym nacisku falowane ścianki mogą się odkształcić. Fala B to klasyczny wybór do średnich paczek. Jest grubsza i bardziej sztywna, zapewnia dobrą ochronę przy transporcie, a jednocześnie wciąż stosunkowo lekka, więc nie podnosi znacząco kosztów wysyłki. Sprawdza się przy artykułach o większych gabarytach, które wymagają stabilnej podstawy.
Fala C i BC – gdy liczy się maksymalna ochrona
Fala C, a szczególnie kombinacje typu BC, używam w przypadku cięższych i bardziej wrażliwych przedmiotów. Tektura tego rodzaju jest sztywna i dobrze amortyzuje wstrząsy, co minimalizuje ryzyko uszkodzeń przy przewożeniu produktów wrażliwych mechanicznie, np. ceramiki, szkła czy większych paczek z elektroniką. Trzeba jednak pamiętać, że większa gramatura oznacza wyższy koszt materiału, a także nieco trudniejszą pracę przy ręcznym składaniu paczek, dlatego przy mniejszych wysyłkach raczej wybieram cieńsze warianty.
Skąd zamawiam tekturę i dlaczego?
Wszystkie rodzaje tektury, których używam, zamawiam w epakowacz.pl. Po pierwsze, oferta jest szeroka i pozwala dobrać odpowiedni rodzaj fali do rodzaju produktu i wagi paczki. Po drugie, kartony i arkusze tektury są wysokiej jakości, powtarzalne i przychodzą w dobrze zabezpieczonych paczkach – nie zdarzyło mi się, żeby jakieś arkusze były uszkodzone jeszcze przed użyciem. Obsługa sklepu jest też pomocna przy doradzaniu, która fala sprawdzi się najlepiej w konkretnym przypadku, co bywa cenne przy większych zamówieniach i nowych produktach.
Podsumowując, wybór tektury falistej nie jest kwestią przypadku. W mojej praktyce kluczowe jest dopasowanie rodzaju fali do wagi, gabarytów i delikatności produktu. E sprawdza się przy lekkich przedmiotach, B przy średnich, C i BC przy cięższych lub bardziej wrażliwych ładunkach.
Artykuł sponsorowany.
Polecamy także lekturę innych naszych artykułów:
Zalety traceability dla ekologii i finansów



